Sandomierz: „Solidarni z rodziną" – konferencja w oparciu o nauczanie bł. kard. S. Wyszyńskiego

Konferencja „Solidarni z rodziną", której tematyka związana była z osobą bł. kard. Stefana Wyszyńskiego i jego nauczania o rodzinie, odbyła się 20 listopada w Sandomierzu. Towarzyszyło jej hasło „Rodzina Bogiem silna wyzwaniem współczesności".

Konferencję poprzedziła Msza św. w intencji rodzin w bazylice katedralnej, której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz wraz z księżmi zajmującymi się duszpasterstwem rodzin.

We wspólnej modlitwie wzięli udział parlamentarzyści, samorządowcy, związkowcy oraz członkowie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich diecezji sandomierskiej.

Podczas kazania ordynariusz zwrócił uwagę na to, że nieraz odczuwamy dramat bezradności i zamierają nadzieją i sens życia.

– Rodziny nie potrafią przezwyciężać kryzysów. Trawią nas piętrzące się konflikty i podziały. Taka łamigłówka bez rozwiązania, podobna do historii z dzisiejszej Ewangelii o siedmiu braciach i jednej żonie, którą saduceusze podstępnie opowiedzieli Panu Jezusowi. Tymczasem Chrystus wyjaśnia, że zostaliśmy powołani do życia wiecznego, w  którym  nie  będzie już ziemskich dylematów i problemów, lecz pełnia szczęścia wynikająca z  przebywania z Bogiem. To On sprawi, że zmartwychwstaniemy, gdyż „nie jest Bogiem umarłych, ale żywych”! Ta perspektywa powinna nas ożywiać i motywować – wskazywał biskup.

Hierarcha podkreślał, że Niebo może zacząć się już na Ziemi, jeśli pozostaniemy w jedności z Bogiem, postępując zgodnie z Jego wolą, pozwalając prowadzić się Duchowi Świętemu.

– On wskaże nam właściwą drogę, powie, co mamy mówić i jak należy postępować. Uczyni z nas prawdziwą wspólnotę w której jedni myślą o potrzebach drugich, są dla siebie nawzajem wsparciem. Człowiek człowiekowi, rodzina rodzinie, naród narodowi. Powinniśmy tylko pokładać nadzieję w Chrystusie – Jezu Ufam Tobie – a nie drżeć w oczekiwaniu na to, co ma się wydarzyć – podkreślił biskup.

Podczas otwarcia konferencji, która odbyła się w Domu Katolickim św. Józefa  biskup pomocniczy senior Edward Frankowski  podkreślił znaczenie solidarności i jedności w budowaniu silnego społeczeństwa i co za tym idzie silnych rodzin.

Ks. dr hab. Jan Bartoszek z Tarnowa  wygłosił referat pt. „Troska Kościoła o miłość i sprawiedliwość społeczną w rodzinie”. Zwrócił uwagę an to, że kardynał Wyszyński był przekonany, że odnowa społeczeństwa zaczyna się od odnowy rodziny.

– Ponadto miał świadomość, że sfera życia wspólnotowego jest enklawą wolności dla Polaków pozostających pod rządami totalitarnymi. Stąd też jego decyzja, aby zatroszczyć się nade wszystko o polską rodzinę, będącą nośnikiem tradycji i wiary chrześcijańskiej, na której opierała się nasza tożsamość narodowa – podkreślał mówca.

Dr hab. Alina Rynio z KUL przybliżyła temat pt. „Małżeństwo i rodzina w nauczaniu błogosławionego Kardynała Stefana Wyszyńskiego”. Korzystając z bogatego nauczania Prymasa Tysiąclecia, zwróciła uwagę na biblijno-sakramentalny charakter małżeństwa i rodziny.

– Aby budowana na małżeństwie rodzina pozostała sobą, w duchu nauczania bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, potrzeba, aby dalej była „Bogiem silna”, aby była świadoma swoich praw i obowiązków i respektowała wartości ogólnoludzkie i chrześcijańskie. Szanując zaś wolność, indywidualność i bogactwo osobowe wszystkich swoich członków, rodzina ma ratować byt narodowy i rodzimą kulturę katolicką wyrażającą się w obyczajach, tradycji, obrzędach religijnych i moralności chrześcijańskiej – podkreślała prelegentka.

Organizatorami kolejnej edycji Konferencji „Solidarni z Rodziną”  było Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Sandomierskiej oraz Region Ziemia Sandomierska NSZZ „Solidarność” przy wsparciu Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin Kurii Diecezjalnej.

apis / Sandomierz

Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 listopada 2021
Wydawca: KAI; Red. Naczelny Marcin Przeciszewski

UKSW: Prezentacja wszystkich wydanych tomów "Pro memoria_ kard. Wyszyńskiego

Zapiski kardynała Wyszyńskiego to doskonały materiał źródłowy dotyczący historii Polski ale też świadectwo jego świętości - mówiono podczas prezentacja wszystkich, opublikowanych dotąd dziewięciu tomów “Pro memoria” Prymasa Polski. Podczas spotkania, które odbyło się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie poinformowano, że całość planowana na 27 tomów ukaże się w ciągu 6-7 lat.

W wydarzeniu wzięli udział redaktorzy, członkowie Rady Programowej, a także reprezentanci podmiotów odpowiedzialnych za publikację zapisków prymasa. Jak zaznaczył rektor UKSW ks. prof. Ryszard Czekalski, było to także jedno z ostatnich wydarzeń w Roku Kardynała Stefana Wyszyńskiego na tej uczelni. 

Zapiski “Pro memoria” kard. Stefana Wyszyńskiego obejmują okres 1948-1981. Seria wydawnicza jest pierwszą próbą całościowego i krytycznego wydania zapisek – opatrzonego aparatem naukowym obejmującym wstęp, przypisy oraz indeksy. 

Bp Jan Kopiec, przewodniczący Rady Programowej wydającej zapiski Prymasa powiedział, że kard. Wyszyński był  świadom, że zachowuje dla potomności bardzo ceny materiał, dlatego starał się dokładnie podawać okoliczności spotkań i innych faktów ale też tłumaczyć ich materię.

Bp Kopiec przyznał, że komitet redakcyjny  niejednokrotnie zastanawiał się czy publikować wszystkie treści, także takie, które z różnych powodów i w różnych kontekstach, mogą okazać się bolesne. Jednak przeważyło przeświadczenie, iż tak cenne źródło historyczne powinno być wydane w sposób integralny  - dodał biskup.

Omawiając prezentowane publikacje bp Kopiec podkreślił, że zapiski Prymasa są nie tylko źródłem historycznym, ale pokazują też człowieka, który odegrał tak ważną rolę w Kościele i państwie, ukazują jego formację, jego służbę, sposób, w jaki był do niej przygotowany. 

Historyk prof. Jan Żaryn powiedział, że w polskiej historii istnieje coś takiego, jak kanon polskiej świętości i w ten kanon doskonale wpisuje się Stefan Wyszyński. Prymas korzystał z dziedzictwa historii Polski zarówno w płaszczyźnie rozumienia kontekstu geopolitycznego ale też owo dziedzictwo formowało go jako Polaka i katolika - ocenił prof. Żaryn.

Członek Rady Programowej serii “Pro memoria” wskazywał też, że odwoływanie się do pamięci historycznej pozwoliło kard. Wszyńskiemu wypowiadać się jako człowiekowi suwerennemu. Na przykład był jedynym, który publicznie w 1970 roku mówił o rocznicy bitwy warszawskiej.

“Jeśli w okresie PRL szukamy elity narodu, a więc świadomej, że reprezentuje 1000- letnią historię, to są to tylko polscy biskupi” - podkreślił historyk.

Przewodniczący Zespołu Redakcyjnego dr Paweł Skibiński wskazał, że dzięki zapiskom kard. Wszyńskiego rozumienie PRL nie będzie już takie samo. “Dostajemy bowiem dużą porcję informacji ale też coś wyjątkowego: świadectwo człowieka który w bardzo trudnych czasach pokazuje, co to znaczy sprawczość człowieka ducha w historii” - powiedział prelegent.  

Historyk poinformował, że rozpoczęto prace nad niemal wszystkimi niewydanymi jeszcze tomami “Pro memoria”. Właśnie wydano tom 9., zaś ukończenia całego 27-tomowego dzieła wydawniczego można się spodziewać za 6-7 lat.

Podczas spotkania zaprezentowano także najnowszy tom „Kardynał Stefan Wyszyński, arcybiskup gnieźnieński i warszawski. W roku beatyfikacji”, pod redakcją naukową Ewy K. Czaczkowskiej i Edgara Sukiennika. 

Prowadząca spotkanie dr Czaczkowska zaznaczyła, że dokładnie 73 lata temu - 16 listopada 1948 roku - papież Pius XII podpisał bullę nominacyjną na arcybiskupa dwóch wielkich metropolii – gnieźnieńskiej i warszawskiej oraz prymasa Polski, wyposażonego w specjalne pełnomocnictwa Stolicy Apostolskiej.

Zainaugurowana w 2017 roku seria wydawnicza jest pierwszą próbą całościowego i krytycznego wydania zapisek – opatrzonego aparatem naukowym obejmującym wstęp, przypisy oraz indeksy. 

W naukowym wydaniu dzienników prymasa Stefana Wyszyńskiego Pro memoria uczestniczy sześć podmiotów: Archidiecezja Gnieźnieńska, Archidiecezja Warszawska, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Instytut Pamięci Narodowej, Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego oraz Instytut Prymasa Wyszyńskiego.

Przez cały czas swej prymasowskiej posługi kard. Wyszyński regularnie prowadził osobiste zapiski, zwane przezeń „Pro memoria”. Pierwszy zapis tego zbioru pochodzi z 22 października 1948 roku, a więc z dnia nagłej śmierci kard. Augusta Hlonda; ostatni zaś z 12 maja 1981 roku, dnia 35. rocznicy konsekracji biskupiej, na 16 dni przed śmiercią ich autora. Z tego prawie 33-letniego okresu zachowało się kilkadziesiąt tomów rękopisów.

***

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana.

Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą. W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

W 1946 r. papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.

12 stycznia 1953 r. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r. został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski. W latach sześćdziesiątych czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II.W okresie rodzącej się "Solidarności" pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi. 

Kard. Stefan Wyszyński został beatyfikowany w Warszawie 12 września br.

tk / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 listopada 2021
Wydawca: KAI; Red. Naczelny Marcin Przeciszewski 

Prymas Polski słowami kard. Wyszyńskiego: potrzeba ludzi mocnych sercem

„Dziś potrzeba ludzi nie tyle silnych pięścią, ile mocnych sercem; nie tyle potężnych, ile miłujących; nie tyle głośnych, ile uspakajających” - mówił abp Wojciech Polak słowami kard. Stefana Wyszyńskiego, którego relikwie wprowadził dziś do Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Niedźwiadach k. Kalisza.

W homilii abp Polak wskazał na Jezusa Dobrego Pasterza jako wzór nie tylko dla biskupów i kapłanów, ale wszystkich wierzących, którzy w swoim powołaniu wezwani są, by myśleć o swoim życiu jak o ewangelicznym ziarnie, które wpadając w ziemię, obumiera. 

„Wszystko w życiu przecież wymaga ofiary” - mówił słowami bł. kard. Wyszyńskiego abp Polak, wskazując poprzednika jako przykład tej prawdy i autentycznie dobrego pasterza, który zawsze był ze swym stadem, był z Kościołem, upominał się i walczył, by nikt się nie zagubił. 

„Nie oszczędził mu przecież Pan Bóg szczególnych dróg, na których dosłownie żądał od niego oddania życia” - stwierdził Prymas. 

„Wystarczy wspomnieć uwięzienie i odosobnienie, ale także niezrozumienie, które dotykało go tak często i tak boleśnie, jak choćby wtedy, gdy ze wszystkimi biskupami polskimi, jeszcze z ław Soboru Watykańskiego II, przed obchodami Millenium Chrztu Polski, zwrócił się do Niemców: przebaczamy i prosimy o przebaczenie” - przypomniał Prymas dodając, że także później kard. Wyszyński niejednokrotnie powtarzał, że nie ma w sercu wrogości i nienawiści do nikogo, że byłby złym pasterzem, gdyby żądał od innych miłości i przebaczenia, a sam nie stosował się do tego przykazania. 

„Świat współczesny coraz bardziej potrzebuje przykładów miłości, zwycięzców Bożych, którzy będą szli przez ziemię w milczeniu, w poszanowaniu innych, nie złorzecząc, nie wygrażając, nie bijąc i nie stosując przemocy, ale służąc i miłując” - podkreślił abp Polak cytując niezmiennie aktualne słowa Prymasa Tysiąclecia. 

„Bo właśnie dziś - mówił dalej - potrzeba ludzi nie tyle silnych pięścią, ile mocnych sercem; nie tyle potężnych, ile miłujących; nie tyle głośnych, ile uspakajających”. 

Metropolita gnieźnieński podkreślił również wielką troskę kard. Wyszyńskiego o życie konsekrowane, kontemplacyjne, które nazywał wielkim skarbem i bogactwem Kościoła. Cieszył się z licznych nowych powołań, ale jednocześnie mądrze wskazywał, aby gdy ich ilość maleje, nie podawać się rozpaczy i nie wmawiać sobie, że „może my już nie jesteśmy potrzebni”.