Posty

Relator procesu beatyfikacyjnego: “kard. Wyszyński mógłby być patronem sytuacji beznadziejnych”

Prymasa Wyszyńskiego cechowało poczucie obowiązku niezależnie od tego w jakich warunkach przyszło mu żyć - mówił w programie "Między Ziemią a Niebem" o. Zdzisław Kijas OFM Conv.   Relator procesu beatyfikacyjnego w rozmowie z red. Pauliną Guzik opowiedział m.in. o drodze Prymasa Tysiąclecia do świętości oraz czyim patronem mógłby zostać. O. Zdzisław Kijas podkreśla, że kard. Wyszyńskiego będziemy jeszcze odkrywać. – Na razie widzimy go, jako wielką postać, a wręcz “rzymską kolumnę, która się nie wzruszała”. Natomiast w procesie beatyfikacyjnym “był również odkrywany, jako człowiek niezwykle delikatny, wrażliwy, z poczuciem humoru, bliski”. – Ten proces odkrywał takie elementy, które ze względu na historię, czas i funkcję, jaką pełnił zostały nieco zepchnięte, zeszły na drugi plan. Ważne, aby odkryć w Wyszyńskim nie tylko lidera, interrexa, ale również człowieka który miał głębokie życie wewnętrzne – mówi. Kard. Wyszyński “mógłby być patronem wszystkich sytuacji p

To jest krew poświęcona. Prymas Stefan Wyszyński wobec Grudnia '70

Ksiądz kard. Stefan Wyszyński odgrywał przez cały okres swojej prymasowskiej posługi istotną rolę w rzeczywistości społeczno-politycznej PRL. Była ona szczególnie widoczna w okresie kolejnych kryzysów ustrojowych, takich jak październik 1956 r. czy marzec 1968 r. Również w czasie rewolty grudniowej na Wybrzeżu w 1970 r. Prymas Polski zachował się jak mąż stanu i zareagował - jak się wydaje - w optymalny sposób. Podwyżki cen i bunt robotników Władze PRL 12 grudnia 1970 r. podniosły ceny podstawowych produktów żywnościowych. Powszechne niezadowolenie społeczne było tym głębsze, że decyzję tę ogłoszono dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia. Sytuację trafnie ocenił ks. kard. Wyszyński, który dzień później odnotował w dzienniku: "Bombą dnia jest podwyższenie cen na artykuły spożywcze pierwsze potrzeby i obniżenie cen na materiały techniczne, m. in. magnetofony. Podrożała kasza, kawa zbożowa, dżemy, którymi ratowały się biedne rodziny. Ale za to będzie można uzupełnić te braki n

Poznań: „Święty i Mąż Stanu” – konferencja naukowa przed beatyfikacją sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego

O życiu i duszpasterstwie kard. Stefana Wyszyńskiego jako darze dla Kościoła i Polski, o powołaniu do świętości i apostolstwa w nauczania Prymasa Tysiąclecia oraz o jego jubileuszowych inicjatywach maryjnych dyskutowali uczestnicy konferencji naukowej online 21 listopada  pt. „Święty i Mąż Stanu”. Sympozjum zostało zorganizowane przez Wydział Teologiczny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Archidiecezję Poznańską. „W czasie epidemii, trudnym także dla Kościoła, w którym podważa się wszelkie prawdy i próbuje zniszczyć fundament rodziny jako podstawowej komórki społecznej, potrzebne jest przypomnienie postaci kard. Stefana Wyszyńskiego, człowieka wielkiej wiary, dla którego ojczyzna była wielką wartością” – powiedział w słowie powitania ks. prof. UAM dr hab. Paweł Wygralak, dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W słowie wstępnym abp Stanisław Gądecki zauważył, że Prymas Tysiąclecia należy do wielkich Polaków i uważany jest za najwybi

Diecezja płocka: Akcja Katolicka zaprasza na sympozjum online o kard. Stefanie Wyszyńskim

Z powodu pandemii w tym roku nie może odbyć się tradycyjne, listopadowe sympozjum Akcji Katolickiej Diecezji Płockiej. W zamian będzie można uczestniczyć w spotkani online - o słudze Bożym kard. Stefanie Wyszyńskim. Prelekcje gości znajdą się na  profilach fejsbukowych Akcji Katolickiej, Katolickiego Radia Diecezji Płockiej, płockiej edycji Gościa Niedzielnego i diecezji płockiej - 21 listopada, w przeddzień uroczystości Chrystusa Króla, która jest świętem patronalnym organizacji. Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, która w tym roku przypada 22 listopada, jest świętem patronalnym Akcji Katolickiej. Jej hasłem są słowa „Odnowić wszystko w Chrystusie”. W Płocku tradycyjnie w przeddzień tej uroczystości Akcja Katolicka Diecezji Płockiej organizowała sympozjum naukowe, nawiązujące do aktualnych wydarzeń w Kościele. W tym roku z powodu pandemii organizacja stacjonarnego sympozjum jest niemożliwa. Sympozjum, zaplanowane w hołdzie słudze Bożemu kard. Stefanowi Wyszyńskiemu, Pryma

Prymas do odkrycia

Choć nigdy nie spotkał osobiście Prymasa Tysiąclecia, czuje z nim silną więź duchową. - Mówię do niego: Ja pomagam tobie, ty pomagaj mi. Jeszcze nigdy się nie zawiodłem - podkreśla ks. dr Jerzy Jastrzębowski, wykładowca nauczania kard. Wyszyńskiego w warszawskim seminarium. Kiedy umierał Prymas Tysiąclecia miał 6 lat. Pogrzeb oglądał w telewizji i wspomina swojego ojca, który jechał pociągiem całą noc 200 km, aby przez chwilę pomodlić się przy trumnie kard. Wyszyńskiego. - Już wtedy miałem świadomość, że jest to wielki i święty człowiek, który kochał Boga i ludzi. Tata uczył mnie szacunku wobec Prymasa Tysiąclecia - nowi "Niedzieli" ks. Jastrzębowski. Łączył niebo z ziemią Słowa ojca stały się ziarnem, które zaczęło kiełkować po latach. Fascynacja osobą i nauczaniem kard. Wyszyńskiego zaowocowała doktoratem, książką i dwoma płytami poświęconymi Prymasowi Tysiąclecia. - Odkrywałem wspaniałe spojrzenie Prymasa na człowieka, rodzinę, naród i państwo. On nauczył mnie sztuki myśle

Nauczył nas modlitwy

- Miałam przekonanie, że jest on najbardziej ze wszystkich ludzi, których spotkałam, podobny do Pana Jezusa - napisała po latach Maria Okońska o pierwszym spotkaniu z ks. Stefanem Wyszyńskim. Owo spotkanie miało miejsce 1 listopada 1942 r. Wtedy Ksiądz prof. Wyszyński głosił wykład na temat katolickiej nauki społecznej. Po nim Maria Okońska odczuła wewnętrzną pewność, że ma do czynienia z człowiekiem, który wstrząśnie narodem polskim. "Czułam wtedy wewnętrzny nakaz: Wobec tego oddaj wszystko za niego! Zaraz, natychmiast! (...) Miałam pewność, że z tym człowiekiem będę iść do końca życia" - zanotował w swych wspomnieniach. Tak rzeczywiście było. Od pamiętnego spotkania do ostatnich chwil życia kard. Wyszyńskiego Maria Okońska była naocznym świadkiem jego świętości. Jeszcze w czasie wojny gorąco modliła się, aby ks. Wyszyński został ojcem duchownym założonej przez nią "Ósemki". W liście, adresowanym do Marii Okońskiej, ks. Wyszyński napisał: "Jestem przekonany, ż

Prymasowski testament (12)

Jest rok 1981. Starsi pamiętają ten niezwykły moment historii. W Polsce narastają prowokacje komunistycznych władz, które nie zgadzają się na eksplozję Solidarności, rośnie lęk przed interwencją sowiecką; w grudniu nadejdzie stan wojenny. W Rzymie, w połowie tego samego roku, Ali Agca strzela do papieża i - jak sam mówi - "celuje dobrze": Jan Paweł II nie miała prawa przeżyć. Z końcem tego samego majowego miesiąca umiera kard. Stefan Wyszyński. Ofiarowuje swoje życie i swoje cierpienie za Ojca Świętego. Może przyszłe pokolenia znowu usłyszą: "Starsi pamiętają ten niezwykły czas" - a mowa będzie o roku 2020. I będzie się snuć opowieść o tym, że w marcu wybuchła wirusowa pandemia, która miała zakończyć erę konsumpcyjną; że w październiku na ulice wyszły tłumy Polaków (!), by dewastować kościoły i żądać prawa do zabijania, i jeszcze - że nie odbyła się wytęskniona beatyfikacją Prymasa Tysiąclecia. Ludziom miał być dany drogowskaz - jakże potrzebny na te nowe czasy. Czy

Ukazał się kolejny tom zapisków kard. Wyszyńskiego „Pro memoria”

Ukazał się kolejny tom zapisków kard. Wyszyńskiego „Pro memoria” w naukowym opracowaniu. Obejmuje on okres od uwolnienia prymasa w październiku 1956 do końca 1957 roku. Tom IV zapisków prymasa Stefana Wyszyńskiego jest szczególny z uwagi na okres życia prymasa, jaki obejmuje. Jest to czas od powrotu prymasa z uwięzienia, pod koniec października 1956 roku, aż do końca grudnia 1957 roku. Był to szczególny czas w historii Kościoła katolickiego w Polsce i w  życiu prymasa Wyszyńskiego – mówi redaktor naukowy wydania dr hab. Michał Białkowski, prof. UMK w Toruniu. – Ponowne objęcie przez kard. Stefana Wyszyńskiego przewodzenia Kościołowi w Polsce wiązało się z jego wyjątkową aktywnością duszpasterską, społeczną i polityczną. Do najciekawszych wątków opisanych na kartach tomu IV „Pro memoria” należą kontakty prymasa ze środowiskami katolików świeckich, początek realizacji Wielkiej Nowenny, wizyta prymasa w Watykanie i podróż po Włoszech. Tom zawiera także relacje ze spotkań prymasa z ludźmi

"Claromontanus" - Prymas Jasnogórski (12)

Kończąc cykl artykułów o maryjnych inicjatywach Czcigodnego Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, pragniemy Bogu samemu za tę drogę maryjną naszego konfratra i wielkiego protektora Zakonu Paulinów podziękować. Dziękujemy Matce Najświętszej za ten niestrudzony głos z Jasnej Góry pasterza narodu. Po latach rozumiemy, że Człowiek Boży był wśród nas. Prorok żył na naszej ziemi. Znaki Boże działy się na naszych oczach. Żyjąc w tym samym kręgu Światła, które rozświetliło Prymasa Jasnogórskiego, chcemy otworzyć serca na słowa, które wypowiedział w Warszawie 4 października 1970 r.: "Młode pokolenie Polski idzie w czasy niewątpliwie trudne. Kiedyś mnie zabraknie, ale Wy to przypomnicie! I od Was zażądają wielkich ofiar, potężnej wiary, gorącej miłości, a w niejednej klęsce - nadziei na Sprawiedliwego Boga. Musicie być wtedy mężni. W takich momentach pomocą Wam będzie doświadczenie, które Naród zdobył w ciągu minionych dziejów. Wielką mądrością jest umiejętność czerpania z doświadcze